Tragedia drogą do nowego życia. O reportażu „Nadzieja” Alicji Kulik

Twórcy reportaży radiowych mają bardzo trudne zadanie, gdyż w swoich pracach wykorzystują jedynie dźwięk. Stworzenie projektu, który oddziałuje na zmysły oraz wyobraźnię na takim poziomie, że odbiorca jest w stanie zagłębić się w historię, to duże wyzwanie. Próby dokonania tego podjęła się reportażystka Alicja Kulik, która postanowiła poruszyć osobisty i trudny temat, przedstawiając go w tak wymagający sposób.

Gustav Klimt, Hope, II. Źródło: Google Arts&Culture

„Nadzieja”, tak został zatytułowany reportaż radiowy nagrany przez Alicję Kulik, którego główną bohaterką jest Aleksandra Cymerman. Kobieta, która w swoim życiu przeszła wiele – utraciła ukochanego mężczyznę, dziecko, a sama była w stanie krytycznym – odważyła się podzielić się z nami swoją historią. Stworzenie odpowiedniego napięcia i podkreślenie wagi omawianego tematu nie jest proste, lecz autorka doskonale sprostała zadaniu. Przede wszystkim rozbudowane wypowiedzi bohaterki, która ze szczegółami opowiada nam swoją historię, w obrazowy sposób przedstawiają istotne wydarzenia i oddziałują na wyobraźnię. Dzięki temu nie mam żadnego problemu z odwzorowaniem sobie danych scen w głowie. Dodatkowo jej wypowiedzi nabierają charakteru wyznania, gdyż składają się w dużej mierze z opisów emocji. Wyczuwalna jest atmosfera intymności, przez co mam wrażenie, jakby kobieta zwracała się bezpośrednio do mnie. To poczucie wzmacnia muzyka w tle, która pojawia się w odpowiednich momentach, oddziałując mocniej na zmysły. Delikatna melodia dopasowana do wypowiedzi, nie zagłusza w żaden sposób przekazu ani nie jest przytłaczająca, a jedynie tworzy idealne tło dla historii. Oprócz muzyki, mamy do czynienia z wszelkimi odgłosami występującymi w otaczającym bohaterkę świecie, np. odgłosy padającego deszczu i przejeżdżającego samochodu podczas pobytu na cmentarzu. Uwypuklenie dźwięków z otoczenia dodaje autentyczności i sprawia, iż czuję się, jakbym wraz z bohaterką była w owych miejscach i przeżywała wszystko raz jeszcze. Wiarygodności całej sprawie nadają również wypowiedzi lekarzy i pielęgniarek, którzy w rzeczowy sposób przedstawiają stan zdrowia, w jakim była kobieta. Takie surowe przekazanie informacji osób wykwalifikowanych potęguje powagę sprawy, a tym samym mocniej wpływa na odbiorców. Rzeczą, na którą zwróciłam uwagę, jest klamrowa kompozycja reportażu, który zaczyna się i kończy odwiedzinami Weroniki – zmarłej córki Aleksandry – na cmentarzu. Tworzy to zamkniętą całość, na początku intrygując odbiorcę i zachęcając do zapoznania się z historią, a na końcu puentując cały projekt. Wydaje mi się, że jest to bardzo ciekawe rozwiązanie, które wzbogaca projekt.

Reportaż został skonstruowany w genialny sposób, lecz jest jedna rzecz, której mi w nim brakuje. Urozmaicenie go o krótkie wypowiedzi rodziny i przyjaciół, pozwoliłyby odbiorcom spojrzeć na tę sprawę z innej perspektywy, poznać więcej osobistych faktów z życia bohaterki i bardziej zagłębić się w całą historię. Na pewno wzbogaciłoby to reportaż i wzbudziło w słuchaczach jeszcze większe poczucie zaufania.

„Nadzieja” to dzieło, w którym autorka wyznaje i opowiada swoją własną, trudną historię, tworząc atmosferę bliskości z odbiorcą. Mimo wymagającej tematyki, Alicji Kulik udało się stworzyć reportaż dźwiękowy, który wzbudza emocje, lecz nie przytłacza. Dlatego każdemu polecam wysłuchanie tego projektu i zapoznanie się z wycinkiem życia Aleksandry Cymerman.

Reportaż “Nadzieja” do odsłuchania tutaj Nadzieja – Alicja Kulik – Reporta? w Radiu Olsztyn – Podcast en iVoox

Recenzję przygotowała Natalia Woźniak, studentka pierwszego roku Dziennikarstwa, Mediów i Projektowania Komunikacji Uniwersytetu Łódzkiego.

This website uses cookies

We inform you that this site uses own, technical and third parties cookies to make sure our web page is user-friendly and to guarantee a high functionality of the webpage. By continuing to browse this website, you declare to accept the use of cookies.