Co słychać na Grembachu w Łodzi? – projekt dźwiękowy Bartosza Nowickiego

Sercem Grembacha, robotniczego osiedla położonego na Starym Widzewie w Łodzi, jest manufaktura nici. Jedyna łódzka fabryka z czasów mitycznej Ziemi Obiecanej, która pomimo licznych historycznych zawirowań przetrwała aż do dziś. Jej działalność, od XIX wieku była inicjatorem kluczowych społecznych przemian w całym swoim sąsiedztwie. Produkcja w „Niciarce” wystartowała w tym samym – 1897 roku, w którym na świat przyszedł mój pradziadek Józef Szypel. Podobnie jak Widzewska Manufaktura, druga z (jeszcze wtedy) podłódzkich fabryk, szybko stała się kierunkiem masowej migracji zarobkowej ludności z okolicznych wsi. Wokół niciarni szybko zaczęło wyrastać fabryczne osiedle, a w jego pobliżu kolejną warstwę wypełniły czynszowe domy.

W jednym z nich zamieszkał Józef i aż do połowy lat 60 XX wieku budziły go fabryczne świstawki oznajmiające koniec zmiany w zakładzie. Co jeszcze mógł usłyszeć pradziadek, mieszkając w sąsiedztwie fabryki? Szum wrzecion przenikający ceglane mury manufaktury, który wraz z rozwojem przemysłu i rozbudową parku maszynowego, coraz zgiełkliwiej dawał się we znaki mieszkańcom osiedla. Stukot i świst pociągów toczących się po linii kolejowej Fabryczno-Łódzkiej, obecnej tu jeszcze zanim pomysł wybudowania manufaktury nici na dziko zalesionych ostępach pojawił się w głowie łódzkiego przemysłowca Juliusza Kunitzera, a po której w latach 30. XX wieku kursowała słynna Luxtorpeda.

fot. baedeker łódzki

Tumult pracowników widzewskich zakładów przetaczających się przez stację Łódź Niciarniana w drodze do (i z) pracy. Nie było też dnia, żeby Józef nie słyszał odgłosów spiżowych dzwonów kościoła św. Kazimierza, konsekrowanego w 1936 roku. Akustyczną tożsamość tego miejsca tworzył też swoisty folklor mieszkańców osiedla, przybyłego tu chłopstwa, które swoje lokalne tradycje zarzuciło na rzecz miastowej mody. W niedziele i święta w licznych altankach, na podwórkach i ulicach, wrzawę dziecięcych zabaw i towarzyskich spotkań dopełniały dźwięki instrumentów lokalnych muzykantów, donośne śpiewy, bądź odgłosy radiowych audycji (później też telewizyjnych) słuchanych gromadnie przez zażyłą sąsiedzką społeczność.

Fabryka, kolej i kościół to najstarsze sygnatury dźwiękowe Grembacha, po części słyszalne do dziś. Po szczytowej fali produkcji przypadającej na lata 70-80., „Niciarka” przycichła. Zgiełk maszyn nadal potrafi wprawić w zachwyt graniczący z przerażeniem, jednak nie wydostaje się już poza fabryczne mury. Na zewnątrz zastąpił go uliczny huk samochodów, wywołujący wśród części mieszkańców osiedla dyskomfort. Na tym niewielkim skrawku Widzewa można jednak natrafić także na galenosfery – strefy ciszy zaskakujące łagodnością swojego pejzażu dźwiękowego. W tej opowieści głównym bohaterem jest zatem dźwięk i to, jak na przestrzeni kolejnych dekad był odbierany przez nausznych świadków.

fot. baedeker łódzki

„Grembach! Co słychać?” to projekt badawczo-artystyczny poświęcony dźwiękowej historii robotniczego osiedla Grembach położonego na Starym Widzewie w Łodzi. Jego celem jest prześledzenie jak historyczne wydarzenia rozpięte między końcem XIX wieku, a współczesnością wpływały na kształtowanie się pejzażu akustycznego osiedla. Autor w oparciu o źródła historyczne, wywiady etnograficzne, rodzinne archiwa, osobiste wspomnienia a także przeprowadzone na miejscu rozmowy z mieszkańcami Grembacha, oraz zrealizowane tamże nagrania field recordingowe zrekonstruował dźwiękową przeszłość, odnosząc ją do aktualnego środowiska akustycznego.

Badania te wykazują nie tylko jak zmieniało się brzmienie Grembacha na przestrzeni lat, ale i to jak obecne tam dźwięki były (i są) słyszane oraz postrzegane przez mieszkańców osiedla. Analiza zależności między dźwiękami, a ich odbiorem umożliwiła zdiagnozowanie nie tylko charakteru zjawisk audialnych, w tym m.in. określenia najstarszych, najbardziej charakterystycznych sygnatur akustycznych, ale przede wszystkim pozwoliła zdiagnozować relacje społeczne mieszkańców, szerokie kulturowe konteksty, w jakich ów dźwięki rozbrzmiewały, jak również zauważyć bieżące problemy z jakimi zmagają się autochtoni.

Bartosz Nowicki

 

„Grembach! Co słychać?” LINKI

PODCAST PLAYLISTA YT

https://www.youtube.com/watch?v=VJ5kk9w2Byo&list=PLluHukzsItt1G9SrUpvlJNOVG8nTnZMS3

POJEDYNCZE ODCINKI

Zofia https://youtu.be/VJ5kk9w2Byo

Andrzej https://youtu.be/wrfvildqauQ

Gabriela https://youtu.be/x84xNHhIHx8

Michał https://youtu.be/k4RnrmqTGdQ

Ariadna https://youtu.be/RBQsj6RRiWc

Magdalena https://youtu.be/67TtD7I63E4

MIKS NAGRAŃ ODGŁOSÓW OTOCZENIA

https://youtu.be/X-bBI-2cUvc

SOCIAL MEDIA

SC – https://soundcloud.com/grembach-co-s-ycha

YT – https://www.youtube.com/@GRMBCHCS

FB – https://www.facebook.com/profile.php?id=61575449744378

IG – https://www.instagram.com/grembach.co_slychac

BC – https://nasluchy.bandcamp.com/album/grembach-co-s-ycha

REALIZACJA PODCASTU

Nagranie, udźwiękowienie, montaż, mix, mastering, oprawa graficzna – BARTOSZ NOWICKI

W udźwiękowieniu wykorzystano utwór „Grembach” BOGUSZA RUPNIEWSKIEGO (MICHAŁ RUPNIEWSKI – skrzypce, MAŁGORZATA BOGUSZ-CYGANOWSKA – wiolonczela), który został wydany nakładem oficyny NASZE NAGRANIA. naszenagrania.bandcamp.com/track/grembach

_____________________________________________

Projekt „Grembach! Co słychać?” realizowany jest dzięki środkom otrzymanym w ramach stypendium artystycznego Miasta Łodzi.

This website uses cookies

We inform you that this site uses own, technical and third parties cookies to make sure our web page is user-friendly and to guarantee a high functionality of the webpage. By continuing to browse this website, you declare to accept the use of cookies.