„50. lat temu, kiedy Orły Górskiego ogrywały najlepsze reprezentacje świata, nikt tak naprawdę na poważnie nie myślał o tym, by w naszym kraju to panie grały w piłkę”. Na szczęście ktoś jednak o tym pomyślał, a teraz, pół wieku później, Małgorzata Lachendro postanowiła o tym przypomnieć. Autorka z dużym wyczuciem sięga po historię klubu Czarni Sosnowiec, ukazując ją nie tylko jako fakt sportowy, ale przede wszystkim społeczny fenomen. Mimo lokalnego charakteru reportaż ma przekaz uniwersalny. Opowiada o kobiecej sile, determinacji i walce z uprzedzeniami. Reportażystka dała przestrzeń byłym zawodniczkom, aby same opowiedziały swoje historie związane z drużyną. W reportażu nie znajdziemy zbędnego patosu czy niepotrzebnych komentarzy, za to będzie on skarbnicą niezwykle cennych anegdot i wspomnień.
Historia „płynie” w sposób bardzo naturalny, rozmowy przeplatane są subtelną muzyką oraz nagraniami dźwięków stadionu, które w bardzo subtelny sposób przenoszą nas w czasie i przestrzeni w świat opowieści bohaterek. To dzięki nim historia nabiera głębi i intensywności, a sam reportaż staje się nie tylko dokumentem, ale także przeżyciem. Kuchnia akustyczna dopełnia emocje, które słychać w głosach rozmówczyń: wzruszenie, dumę, ale także frustrację. Na uznanie zasługuje fakt umiejętnego zestawienia przez autorkę dwóch perspektyw w spojrzeniu na kobiecy futbol. Przede wszystkim, dzięki bohaterkom dowiadujemy się, jak wyglądało przystosowanie klubu, trenerów i „męskiego światka” do potrzeb kobiet uprawiających sport. Małgorzata Lachendro ukazuje, na czym polegało przecieranie szlaków dla kolejnych pokoleń piłkarek, jakie wyzwania czyhały na kobiety pół wieku temu, a jakie rozwiązania i przywileje posiadają sportsmenki dzisiaj. Jest to bardzo cenna i inspirująca lekcja historii, zwłaszcza dla młodych i ambitnych kobiet.
Zwieńczeniem reportażu „Czarne” jest nie tylko refleksja nad przeszłością, ale również mocny akcent teraźniejszości i przyszłości. Reportażystka nie zamyka historii w ramkach nostalgii – wręcz przeciwnie, uwrażliwia słuchacza na to, jak daleko zaszliśmy, ale też jak wiele nadal pozostaje do zrobienia w kwestii równości w sporcie. To opowieść, która nie moralizuje, lecz inspiruje – zarówno tych, którzy pamiętają początki kobiecej piłki, jak i młodsze pokolenia, które być może po raz pierwszy usłyszą o Czarnych Sosnowiec. Reportaż zostawia słuchacza z pytaniami, nie odpowiedziami – i właśnie to czyni go tak wartościowym. Jego siła tkwi w autentyczności i wrażliwości na ludzki głos, który często ginie w medialnym szumie. „Czarne” to audialny hołd dla odwagi i determinacji, ale też nienachalne przypomnienie, że historia pisze się nie tylko na boisku, ale i w głowach tych, którzy mają odwagę działać pod prąd. Reportaż Małgorzaty Lachendro to przykład solidnej, poruszającej dokumentalistyki radiowej. Zostaje w pamięci, bo opowiada ważną, a wciąż mało znaną historię. Po prostu warto go usłyszeć.
Małgorzata Lachendro za reportaż „Czarne” otrzymała nagrodę Konkursu Stypendialnego im. Jacka Stwory w 2024 roku.
Reportaż do odsłuchania na stronie Polskiego Radia Studio Reportażu | „Czarne” – reportaż Małgorzaty Lachendro
Katarzyna Michalak